Polub nas
Do góry

Teatr na Open’erze! Znamy szczegóły i tytuły spektakli

Bo w Gdynii królować będzie nie tylko muzyka.

Czy podobnie jak my odliczacie już ostatnie chwile do wyjazdu do Gdyni? Koncerty, niepowtarzalna atmosfera i niezapomniane przeżycia to nie wszystko… na Open’er Festival obejrzycie również spektakle teatralne

Dosłownie przed kilkoma minutami na oficjalnym profilu organizatora festiwalu pojawiły się pierwsze informacje dotyczące tegorocznego repertuaru, który zapowiada się bardzo ciekawie! Trzy pytania o istotę człowieczeństwa w warunkach opresji w spektaklach, których nie zapomnicie! I co istotne, przedpołudniowe godziny przedstawień w dobrze Wam znanych open’erowych namiotach teatralnych w okolicach głównego wejścia na festiwal.

„(A)pollonia” Krzysztofa Warlikowskiego

Warlikowski w „(A)pollonii” podejmuje temat ofiarowania w kontekście odpowiedzialności, która w świecie tragedii zironizowanej i zdemistyfikowanej jest wyłącznie sprawą międzyludzką. Jego adaptacja przygotowana w oparciu o teksty Ajschylosa, Eurypidesa, Hanny Krall, J. M. Coetzeego i wielu innych jest niesamowitą wędrówką przez wielką rzeźnię, jaką są losy ludzkości.

 

W tej śmiertelnej defiladzie biorą udział nie tylko ludzie, ale także bogowie i herosi, ofiary i kaci, aktorzy i widzowie. Warlikowski burzy niezłomne przekonania na temat ofiarowania. Czy te strzeliste akty nie powinny budzić wątpliwości? Co, jeśli jedno ofiarowanie pociąga za sobą inne ofiary? Czy ten pochód w ogóle można zatrzymać?

„Biała siła, czarna pamięć” Piotra Ratajczaka

Punktem wyjścia do przedstawienia „Biała siła, czarna pamięć” jest książka – zbiór reportaży Marcina Kąckiego. Nie jest to jednak adaptacja, wierne przeniesienie bohaterów i sytuacji zebranych przez dziennikarza. W spektaklu inspiracją są ludzie i ich historie.

Książka, która stanowi inspirację nie jest traktowana jako prawda objawiona. „Przedstawiamy racje, przyglądamy się postawom i stawiamy pytania, na przykład takie, co my zrobilibyśmy wtedy? Co my powiedzielibyśmy młodemu neofaszyście malującemu na murze ten dziwny znak, o którym miejscowy prokurator napisał „symbol szczęścia”,” czytamy na stronie spektaklu.

„Henrietta Lacks” Anny Smolar

Czy wierzysz w nieśmiertelność? Czy ufasz, że świat nauki wygra ze śmiertelnymi chorobami? Że twoje dzieci będą żyły wiecznie? Oprah Winfrey zaprasza na panel dyskusyjny. Jej znakomici goście postarają się odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania. Posłuży im przykład słynnej bohaterki świata nauki: Henrietty Lacks.

Nie znasz tego nazwiska? Nie ty jeden.

Spektakl Henrietta Lacks jest próbą przywrócenia pamięci o kobiecie, która ukrywa się za skrótem HeLa. To nazwa nieśmiertelnych komórek, które doprowadziły do przełomu w nauce.

Te komórki żyją do dziś, po niej nie został ślad. Twórcy snują fantazję o niemożliwym spotkaniu między protagonistami z przeszłości. Dopuszczają do konfrontacji, do której nigdy nie doszło. Padają słowa długo powstrzymane, wymazywane. Zabierają głos ci, którzy dotychczas go nie mieli.

Do zobaczenia na spektaklach!

Więcej w dziale News